“Polska nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest nasze życie. Bo ono jest jedno. Jeżeli będziemy zadowoleni z życia, to Polska też na tym zyska” – mówił na spotkaniu z publicznością, Marek Kondrat podczas polskiego Woodstock.
Aby Pan Marek mógł wyrażać w przeddzień rocznicy wybuchu powstania Warszawskiego tak prostacką myśl musiało zginąć wielu młodych ludzi. Okazuje się, że powinniśmy być tylko zadowoleni, tylko kontenci.
Janusz Gajos - aktor gigant. Obok Zapasiewicza, Fronczewskiego KTOŚ, kto opowiada K … a mać! Krzysztof Majchrzak jest fantastycznym aktorem! Cały ten kiczowato – tasiemcowy świat artystów – aktorów sumuje Nowicki. „Cichopkowo” nawet nie C … Gra aktorów jak manekinów kompletnie nie rozumiejących roli. Kolejne „zwierzęta aktorskie” grają seksualne podniecenie jakby kupowali wołowinę w odpersonalizowanym hipermarkecie. K … a mać – krzyczy podając antrykot sprzedawca, któremu kawałek rostbefu upadł między udka kurcząt, a stające się niezdatnymi do spożycia skrzydełkami. K … a mać, K … a szeptem krztusi zastępowy, którego zuch zapyta o Badem – Powella. K … a to mityczna prawda, a jednocześnie przekleństwo.
Polecam film “Ucieczka z kina Wolność”, czy słynne “Barwy ochronne” … cóż to było za kino!!!! Kicz dzisiejszych tasiemców może tylko stanąć na baczność, a skretynienie dzisiaj przeciętnego obywatela pozwala stwierdzić, że “Ucieczka … “, czy “Pornografia” to dzieła których nie może zabraknąć na stole widza polskiego, który ma odwagę myśleć.
Dziś trafiłem na wpis „genialny”! Charakter mężczyzny kobiety poznają po … majtkach. Po dwóch linijkach uznałem, że to gorsze od egzaltowanej nauczycielki z misją, a do tego starej panny - dlatego przestałem czytać. Zastanawia mnie jednak skąd biorą się tacy, którzy piszą kompletne bzdury, ale i ci, którzy czytają i traktują to poważnie? Zastanówmy się nad początkiem tego wpisu.
Jak zdefiniować Polaka? Majtkami, czy może wielkością … tatuaży na „czym się da” i „gdzie się da”.
Autor tego genialnego wpisu [lub autorka], uznał w oparciu o swoją edukację lub co gorsza w oparciu o stan faktycznej edukacji Polaków i Polek, że można zdefiniować człowieka przez majtki. Cudownie. „Slipowcy” są nudni [tyle przeczytałem pozostałe definiowanie będzie już moje …]! Wcale się nie dziwię. Slipy to pragmatyczność. Ok. … czasami noszę slipy. No cóż jestem nudny … czasami. Innym razem zakładam … I co wtedy? Przestałem być nudny? Założyć bokserki w „tygryski” i już? Taaak. Już. Wystarczy założyć stringi i nie jest już nudnym plażowym Europejczykiem. Jest się cool. A co z facetami nie noszącymi bielizny? Aha … pewnie są nudnie interesujący lub interesująco nudni …
Cofnijmy się w czasie kilka stuleci. Erazm z Rotterdamu piszący swoją „Pochwałę głupoty” nie znał żadnego z polskich parlamentarzystów, ani też autora tego wpisu, a mimo to potrafił wyznaczyć wzorzec głupka. Do tego szczęśliwego. Szczęście bowiem zależy od indywidualnego sklasyfikowania życiowych priorytetów. I każdy ma prawo uznać za swój życiowy priorytet stworzenie nowego wzoru nudy, abominacji. Każdy z nas ma przecież indywidualne prawo do wolności wyrażania sądów – nawet tych najbardziej absurdalnych – bieliźnianych czy aksjologicznych. Autorowi wpisu o poznaniu charakteru człowieka przez slipy radzę rozszerzyć swoją teorię zupełnie a priori o rękawiczki, typ szalika, posiadane wycieraczki oraz rodzaj prezerwatyw. Oczywiście wszystko można uzasadnić. Nawet fachowość.
Znam parę przykładów osób, które przez majtki a raczej ich częste ściąganie przed kim się da, gdzie się da i często, zostali nagle wyniesieni na piedestał. Zrobili studia lub karierę. Takie tam zupełnie normalne paradygmaty awansu. O dziwo w takich przypadkach nie chodzi o wygląd majtek lub ich szczególne znaczenie, lecz o szybkie ściągnięci … No cóż … Sztaudynger pisał w swojej krótkiej fraszce:
Jej droga do kariery -
to cztery litery …
Taki paradygmat kariery istniał od zawsze - nie można się dziwić. Zawsze znajdzie się ktoś, kto nie chce inaczej zrealizować swojej drogi zawodowej.
Reklama US Army zachęcająca do wstępowania do Armii Lądowej i Marynarki USA. Umieszczam dlatego, że fala anty amerykanizmu zalewa Europę. Umieszczam, ponieważ zginął dziś polski żołnierz. Wojna to wojna. Ale ci ludzi idą na wojnę abyś ty mógł iść na randkę i do kina. Bądź im wdzięczny!
A na końcu pokazuje się napis, że Żydzi zostali wymordowani w Niemczech i w Polsce - miejscach rodzinnych - w domu. Ani słowa a tym kto mordował, lecz tylko miejsca ich wymordowania. Po raz kolejny ludzie na świcie nie posiadają ELEMENTARNEJ wiedzy o Holokauście.
Ta dziennikarka krytykująca Izrael, nie krytykuje zamachów, nie krytykuje islamu i nie wie skąd Arabowie wzięli się na terenie Palestyny. Pełna indolencja. Niestety.